Strona główna » Blog » Jak zabezpieczyć domek letniskowy przed zimą?

Jak zabezpieczyć domek letniskowy przed zimą?

Data dodania: 07-05-2021 Wyświetleń: 4469
W domku letniskowym, jak sama jego nazwa wskazuje, spędzamy czas głównie latem. Przez zimę niemal cały czas stoi nieużywany. Mróz i śnieg może mieć negatywny wpływ na  stan drewna, a także inne rzeczy, które mogą dziać się zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz domku. Dlatego właśnie należy pamiętać o zabezpieczeniu domku na zimę. Może się to wydawać niełatwym i niemałym wysiłkiem, jednak pozwoli to nam dłużej cieszyć się naszym domkiem w dobrym stanie. Jak zabezpieczyć domek letniskowy na zimę?

alt

  1. Po pierwsze woda

Domek letniskowy oczywiście ma dostęp do wody. Tak jak w każdym domu znajdują się w nim rury, którymi woda dopływa do zlewów, wanny czy toalety. Najczęściej jednak woda jest ogrzewana w takim domku z tego samego źródła, co cały domek. Kiedy zimą nikogo nie ma, ogrzewanie nie jest uruchamiane, więc i woda jest zimna. W przypadku mrozów może ona zamarznąć w rurach, a to może doprowadzić do ich popękania. Najlepiej więc zamknąć na całą zimę dopływ wody do domku. Ewentualnie można też co jakiś czas przyjeżdżać i dogrzewać chwilowo domek, by zminimalizować wpływ niskich temperatur na wodę i nie tylko. 

  1. Brak ogrzewania i wietrzenia = wilgoć

W nieogrzewanym domku, w którym nie otwiera się też okien, by go przewietrzyć, szybciej pojawia się wilgoć. Może ona spowodować pojawienie się i namnażanie grzybów i pleśni, szczególnie w ciągle ciemnych zakamarkach. Dlatego warto przed pozostawieniem domku na zimę zrobić w nim generalne porządki i wyczyścić wszystkie zakamarki z ewentualnych zaczątków pleśni i grzybów. Tak samo warto pozbyć się ewentualnego kurzu oraz pookrywać meble, aby się nie osadzał. Zamykane szafy można zostawić uchylone, aby nie pojawił się w nich zapach stęchlizny. Porządne posprzątanie domku, wyniesienie śmieci i zabranie wszelkich resztek jedzenia pozwoli uniknąć zagnieżdżenia się w domku gryzoni, które uwielbiają puste pomieszczenia i w takich miejscach szukają schronienia na zimę po tym jak tracą naturalne siedliska w trakcie żniw i sianokosów latem. 

  1. Ochrona przed włamaniami

Domek letniskowy pozostawiony na zimę może stać się łatwym celem złodziei. Warto więc dobrze pozamykać i zabezpieczyć wszystkie okna i drzwi. Nie można absolutnie zapomnieć o drzwiach tarasowych lub balkonowych czy oknach na poddaszu. Ponadto warto zainstalować alarm oraz kamery, które w razie czego zarejestrują intruza. Oczywiście w miarę możliwości nie zostawiajmy na zimę w domku letniskowym żadnych cennych rzeczy, gdyż nie tylko mogą zostać skradzione, ale też zniszczone przez mróz czy gryzonie, którym uda się dostać do środka. 

  1. A co na zewnątrz?

Wnętrze to nie wszystko. To na zewnątrz domek jest najbardziej narażony na szkodliwe działanie mrozu, śniegu i nie tylko. Przede wszystkim warto sprawdzić stan drewna po lecie i ewentualnie nałożyć ochronne impregnaty. Warto także posprzątać liście wokół domku i na dachu czy umyć okna. Oczyszczenie dachu jest bardzo ważne, gdyż liście i piasek ulegają rozkładowi, co przyczynia się do niszczenia poszycia dachowego. Ponadto nie wolno zapomnieć o sprawdzeniu i udrożnieniu rynien, bo zapchane mogą doprowadzić do zalania domku podczas wiosennych roztopów. Musimy pamiętać, że posiadanie ubezpieczenia nie gwarantuje nam otrzymania odszkodowania, bo ubezpieczyciel łatwo może stwierdzić, że zniszczenia powstały przez nasze zaniedbania. Na koniec nie możemy zapomnieć o schowaniu bądź zabezpieczeniu rzeczy znajdujących się na zewnątrz domku, takich jak węże ogrodowe, huśtawki czy altany. Pozostawione na mrozie również mogą ulec zniszczeniu. 

  1. Raz na jakiś czas przyjedźmy

Warto w czasie zimy co jakiś czas przyjechać do domku i sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Ponadto włączmy wtedy ogrzewanie czy rozpalmy w piecu bądź kominku i otwórzmy okna, aby przewietrzyć domek. Jeśli sami nie możemy tego robić, możemy poprosić o taką usługę firmy, które się tym zajmują. Wystarczy dać im klucze i odświeżą nam domek co jakiś czas. Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że będzie to kosztowało. 


Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog
    Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
    Nie pokazuj więcej tego komunikatu